czwartek, 4 wrzesień 2008

Nowy Ruch Liturgiczny

Jesteśmy świadkami, dokonującej się w Kościele odnowy liturgicznej, zapoczątkowanej z inicjatywy Ojca Świętego Benedykta XVI. Z wielu stron padają apele o powstanie nowego ruchu liturgicznego, który udzieliłby swojego wsparcia zamierzeniom Papieża. Także w Polsce, w kręgu osób którym bliska jest troska o liturgię katolicką, wytworzyła się inicjatywa zmierzająca do tego celu. Zapraszamy do regularnej lektury nowego portalu internetowego.






poniedziałek, 1 wrzesień 2008

Młody zakon chce starej Mszy

Jak podaje portal kreuz.net przełożony międzynarodowego zakonu Franciszkanów Niepokalanej postanowił, że wszyscy jego kapłani tak szybko jak to możliwe, powinni nauczyć się celebracji starej Mszy. Wspólnota powstała w 1998 r. na prawach instytutu papieskiego, z intencją przywrócenia oryginalnego charyzmatu św. Franciszka, nosi na co dzień szare habity i jest gałęzią Franciszkanów Konwentualnych. Ich założycielami są dwaj włoscy zakonnicy o. Stefano Maria Manelli i o. Gabriele Pelettieri. Podczas ślubów zakonnych Franciszkanie Niepokalanej składają specjalny ślub poświęcenia Niepokalanej Maryi Pannie w duchu św. Maksymiliana Kolbe.

niedziela, 31 sierpień 2008

Jesteśmy dziećmi gwiazd

Tak przynajmniej twierdzi redakcja "katolickiego" tygodnika "Gość Niedzielny", w którym możemy m.in. przeczytać iż:

Nie ma sensu rozważanie, co było przed Wielkim Wybuchem, bo nie istniało … przed.

Nie wiem, w co wierzą "dzieci gwiazd" z Gościa Niedzielnego, ale za to wiem dobrze, co wyznają w Credo dzieci Boże. które z radością wyśpiewują podczas niedzielnej Mszy świętej:

Credo ... in unum Dominum Iesum Christum, Filium Dei unigenitum, et ex Patre natum ante omnia saecula. (...który z Ojca jest zrodzony przed wszystkimi wiekami)

Może ktoś zada redakcji GN niewygodne pytanie - co było najpierw? Wielki Wybuch, czy Zrodzenie Syna z Ojca?

środa, 27 sierpień 2008

Proboszcz winien cieszyć się stałością

Proboszcz winien cieszyć się stałością i dlatego ma być mianowany na czas nieokreślony. Na czas określony biskup diecezjalny może mianować tylko wtedy, gdy zezwala na to dekret Konferencji Episkopatu.
(Kodeks Prawa Kanonicznego, Kan. 522)


Biskupi polscy, zapewne w ramach wzmacniania "stałości" i stabilności polskiego Kościoła domagają się wprowadzenia kadencyjności (5-9 lat) dla proboszczów. Zapewne w celu umożliwienia rzeszom młodych, "ambitnych" kapłanów szybszego "awansu" w "korporacji" (świadczy o tym niezbicie sugestia JEm. Stanisława kard. Dziwisza, aby "zużytych" proboszczów "usuwać" już w wieku 70 lat (Prawo Kanoniczne przewiduje wiek 75 lat). Miejmy nadzieję, że - jeśli Konferencja Episkopatu Polski podejmie (nie)stosowną decyzję - Stolica Apostolska jej nie zatwierdzi.

Bp Stanisław Budzik, sekretarz Konferencji Episkopatu Polski stwierdził, że wprawdzie potrzebny jest w parafii pewien element stabilności, ciągłości i trwałości, ale zmiany mają mieć charakter inspirujący duszpastersko. Kapłan przechodzący na inną parafię, podejmuje z nową energią swoje działania. Zmiany dla współczesnej mentalności człowieka są czymś normalnym, a także inspirującym - powiedział hierarcha.

Tak się zastanawiam, skoro "zmiany mają być inspirujące", dlaczego by nie wprowadzić "dekanalnej puli kapłanów", czy też "lotnych proboszczów", którzy obsługiwaliby kilka parafii na raz... Bierzmy przykład z krajów zachodnich, które to już przetrenowały, a zachodnie parafie od lat cieszą się stałością - stałym odpływem wiernych i stałym spadkiem liczby powołań.

A może jeszcze małżeństwa kadencyjne wprowadzić? Jak szaleć - to szaleć!

wtorek, 26 sierpień 2008

Parafia św. Andrzeja Boboli w Lublinie




foto za stroną internetową parafii